Szablon wykonała wanilijowa | GT
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fabryka Słów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fabryka Słów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lutego 2014

Oko Jelenia - Droga do Nidaros



Autor: Andrzej Pilipiuk
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 399
Tom pierwszy serii: „Oko Jelenia”.

Opis: Zaczyna się jak u Hitchcocka. W dodatku nie od trzęsienia, lecz od zagłady Ziemi. A potem... napięcie wciąż rośnie.
Występują: kosmiczni nomadzi, którzy rąbnęli 5 ton książek razem z opakowaniem, czyli gmachem Biblioteki Narodowej przypadkowi turyści, ze swoich czasów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu. Muszą przeżyć i odnaleźć Oko Jelenia. A najpierw ustalić, co to, u diabła, jest! XVI - wieczni hanzeatyccy kupcy z duszą wojowników i explorerów.

            Andrzej Pilipiuk zapisał się w pamięci czytelników głównie jako autor serii opowiadań o Jakubie Wędrowyczu, egzorcyście, który zdecydowanie lubi sobie wychylić niejedną butelkę bimbru. Jednak niewielu miłośników literatury wie, że to właśnie Pilipiuk, pod pseudonimem Tomasz Olszakowski, napisał dziewiętnaście tomów kontynuacji przygód słynnego Pana Samochodzika. Pisarz ten jest z wykształcenia archeologiem; jego wiedza historyczna bardzo często wykorzystywana jest w kolejnych opowiadaniach i powieściach. Tak jak i w „Drodze do Nidaros”, czytelnik przenosi się do świata średniowiecznego slumsu razem z głównym bohaterem, Markiem. Staje on w obliczu katastrofy, która ma unicestwić życie na całej planecie. Gdy spotyka na swojej drodze kosmicznego wędrowca, Skrata, działa instynktownie. W zamian za ocalenie zgadza się zostać jego niewolnikiem i wykonać pewne bardzo ważne zadanie. 

niedziela, 22 września 2013

Tae ekkejr!



Autor: Eleonora Ratkiewicz
Przekład: Ewa Białołęcka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 358

            Eleonora Ratkiewicz jest kobietą wielu talentów i zainteresowań. Studiowała na wydziale biologii Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego, pracowała jako nauczyciel, była stażystką w Studiu Filmowym w Rydze, trenowała karate, poznawała kolejne języki obce, czytywała także klasyczną literaturę chińską i japońską, próbowała swoich sił a kabarecie. Jej życiowa podróż pełna jest zakrętów, ale i nieprzypadkowych przystanków, które wzbogaciły ją o nowe doświadczenia i pozwoliły poznać wielu niesamowitych ludzi. Przyjaciół, którzy tak naprawdę kształtują człowieka i sprawiają, że jest on tym, kim jest. Prawdziwą siłę przyjaźni autorka przedstawiła w powieści „Tae ekkejr!”, świadectwie długiej podróży, która połączyła dwie zupełnie obce sobie istoty niezniszczalną więzią.
          

poniedziałek, 9 września 2013

Złodziej dusz


Autor: Aneta Jadowska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 447

Opis: “Break on through (To the other side)”. Nie ma czasu na pierdoły.
Oto Dora Wilk – policjantka i wiedźma w jednym. Do obu stron osobowości podchodzi śmiertelnie poważnie, przez co ma ręce pełne roboty i podwójną porcję kłopotów.
W Toruniu w dziwnych okolicznościach ginie staruszka. W alternatywnych miastach giną magiczni i to Dorę wybrano, by rozwikłała zagadkę. Razem z ekipą do zadań specjalnych: aniołem i diabłem wkracza do akcji. Jedno jest pewne – nie będzie grać zgodnie z regułami.
Stado nadprzyrodzonych, morderstwa i śledztwo – to zdecydowanie nie jest kolejne love story.



niedziela, 4 sierpnia 2013

Zwycięzca bierze wszystko


Autor: Aneta Jadowska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 512

Opis: Jest kilka spraw do załatwienia, nim nastanie Sąd Ostateczny. „Heaven can wait”.
            Boże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i kontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji... Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył.
            Dora Wilk robi, co musi, i nie zamierza pokornie czekać, aż wypełnią się boskie wyroki. Czas wyciągnąć miecz i rozciągnąć kilka mięśni, bo jeden pierzasty tyłek jest wart przetrzepania. A wściekłej wiedźmy nie powstrzyma nawet Abbadon. 



niedziela, 7 lipca 2013

Każdy musi płacić


Autor: Robert Foryś
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 473

            Kraj rodem ze średniowiecznej Europy, wojna pochłaniająca coraz więcej niewinnych istnień. Zagadkowe morderstwo, którego sprawcy nadal nie udaje się określić. Słudzy Wiary zdolni do rzeczy, które ich kodeks moralny powinien określać jako „niedopuszczalne”. Zdrady, rozwiązywanie problemów poprzez zamordowanie niewygodnej osoby. Zawiłe tajemnice rodzinne, które pozostają w pamięci niczym zadra, która nie pozwala na normalne życie. Cienie przeszłości, które wciąż stoją na drodze ku jasnej, bezpiecznej i spokojnej przyszłości. Wszystko to zawarte jest w najnowszej powieści Roberta Forysia „Każdy musi płacić”.
            Gdy w niewyjaśniony sposób zostaje uśmiercona młoda dziewczyna, do jednego z księstw przybywa Tankrid z Krom, justycjariusz, którego zadaniem jest określenie, co właściwie się stało. Jednak gdy na swojej drodze spotyka czcigodną matkę Arminę Value, która przed laty zaszła z nim w ciążę, sprawy na dworze hrabiny Srogosz zaczynają się komplikować. Na jaw wychodzi wiele tajemnic, które miały spocząć w ziemi razem z ich powiernikami.
            Jednocześnie po trzech latach nieobecności powraca syn cesarza Meryjskiego, Henryka II Jareńskiego i jego drugiej żony, Konstancji. Licząc na przyjazne powitanie, Heinz dowiaduje się, że może stać się narzędziem w rękach ojca. W dodatku ktoś czyha na jego życie. Czy dla kogoś obecność młodego sanitariusza może stać się niewygodna? 

niedziela, 23 czerwca 2013

Pan Lodowego Ogrodu t.3


Autor: Jarosław Grzędowicz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 497

            Los pisze dla ludzi najróżniejsze scenariusze. Dla jednych jest to historia rodem z horroru, gdzie absolutnie nic nie ma wpływu na tragiczny finał. Dla innych jest to opowieść z happy endem, do którego prowadzi droga pełna niebezpieczeństw i wyrzeczeń. Jednak to od człowieka zależy, jak będzie wyglądało jego życie. To on dba o dekoracje i aktorów w tym wielkim teatrze. A przecież każde przedstawienie posiada puentę. Życie ma swój cel, choć dla każdego jest on inny.
            W trzecim tomie „Pana Lodowego Ogrodu” bohaterowie powoli zbliżają się do ostatecznego wypełnienia swojej życiowej misji. Zadania, od którego zależą losy fantastycznego świata, zwanego Midgaardem. Ich pozornie niekończąca się podróż w końcu otrzymała konkretny cel: Lodowy Ogród. Choć to dopiero początek. Początek końca rządów Bogów, Ziemian, którzy zamienili tą piękną planetę w istne piekło i zamienili ich mieszkańców w potwory. Jedynie Fjollsfinn, jeden z zaginionych członków ekspedycji i tak bardzo zmieniony przez magię Pan Lodowego Ogrodu, wydaje się stać po stronie Vuko Drakkainena. Stworzony przez niego świat to prawdziwa niezdobyta twierdza, która daje schronienie wszystkim tym, którzy go potrzebują. Choć prawie nikt nie wie, jak się do niego dostać. 

piątek, 14 czerwca 2013

Pan Lodowego Ogrodu, t.2


Autor: Jarosław Grzędowicz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2007
Ilość stron: 625

           
            Podróż w poszukiwaniu własnego miejsca na świecie stanowi znaczną część życia. Każdy w głębi serca czuje, że ma do wypełnienia swego rodzaju misję. Zadanie, od którego zależy jego własne istnienie. Jednak gdy od kompetencji jednostek zależy życie całych społeczności, sprawy przybierają zupełnie inny obrót, a obrany sobie cel staje się coraz trudniejszy do zdobycia. Tym bardziej na fantastycznej planecie zwanej przez ludzi Midgaardem, gdzie wszystko jest możliwe, jakiekolwiek planowanie własnej przyszłości może spalić na panewce.
            Vuko Drakkainen i Władca Tygrysiego Tronu, bohaterowie, których znamy z pierwszego tomu „Pana Lodowego Ogrodu” kontynuują swoją podróż przez ponad sześćset stron kolejnej części. Każdy z nich wędrował z innych powodów: dla jednego było to rozszyfrowanie zadania, jakie pozostawił mu do wykonania ojciec, a dla drugiego zabicie wielkiego Czyniącego, którego działania zagrażały innym mieszkańcom planety. Każda z tych dróg, pełna niebezpieczeństw i nieprzewidzianych przeszkód, umacniała i uczyła tego, kto nią podążał.  Bohaterowie z każdym krokiem nabierali pokory i utwierdzali się w przekonaniu, że niczego nie mogą być pewni. Magia może sterować ich życiem, a nawet zmienić ich postać..

czwartek, 21 marca 2013

Dreszcz


Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013, stron 285

Opis: Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead!

Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?!

Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka - sex drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.

Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.

Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i... zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?

Jak to u Ćwieka bywa - muza głośno ryczy, a każda strona
wali po uszach siłą decybeli.


niedziela, 24 lutego 2013

Pomnik cesarzowej Achai t.2


Autor: Andrzej Ziemiański
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013, stron 705


Opis: Pomnik cesarzowej jest potężny i wzbudza strach. Nadchodzi czas silnych kobiet i równoległych światów. Ziemiański jak nikt inny zderza dwie odległe cywilizacje i systemy wojskowe.



„- Odskok! – wrzasnęła. – Odskok za mną! Nie wychodzić przed dowódcę!
            Wstała lekko, czując, jak coś buzuje jej we krwi. Znowu wojna, ulotne uczucie panowania nad sytuacją. Poczuła to, co tak bardzo zawsze upajało Nuk. To lepsze niż hazard, lepsze niż miłość, lepsze niż pieniądze i władza. To wojna!”

środa, 9 stycznia 2013

Bogowie muszą być szaleni


Autor: Aneta Jadowska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013, stron 455
Tom II heksalogii o Dorze Wilk
PREMIERA 9.01.2013! 

Opis:       Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell
 Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku?
 Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru.
          Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki i odprowadzić do aresztu... Dora robi co musi, by Toruń, Thorn czy Trójmiasto i Trójprzymierze pozostały dobrymi miejscami do życia.
        Drżyjcie Bogowie, wampiry, wilki, Archaniołowie i pospolici wariaci – Dora Wilk kopie tyłki z wdziękiem baleriny, nie przyjmuje usprawiedliwień o złym dzieciństwie i nie przebiera w środkach by zaprowadzić porządek.

wtorek, 11 grudnia 2012

Alicja


Autor: Jacek Piekara
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2010, stron 368

Opis: „Aleks na początku historii jest tym, kim zawsze bałem się być: człowiekiem przegranym pod każdym względem, którego przekonanie o własnym talencie i wyjątkowości ginie pod wpływem całkowitej obojętności otoczenia. A jednocześnie nieumiejącym podejmować decyzji, tkwiącym w marazmie, utopionym w szarzyźnie, zniechęconym i zagubionym.”
[Jacek Piekara – wywiad dla arenahorror.pl]

„Magia to najodpowiedniejsze słowo na określenie relacji między Alicją i Aleksem. Przyjaźń jest chyba pojęciem za małym, zaś miłość – zbyt typowym i nieoddającym istoty tej znajomości.”
[Tawerna RPG]

            Gdybym usiadła naprzeciwko ciebie i kazała ci zdefiniować magię jednym słowem, miałbyś z tym problem, prawda? Dla każdego z nas magia wygląda inaczej, objawia się w innych aspektach życia. Na przykład dla mnie magią jest wschód słońca. Moment, w którym otoczenie budzi się do życia a te organizmy, które żerują nocą, zadają w sen. Początek i koniec. Nieodłączny element łańcucha, jakim jest życie. Jacek Piekara, autor powieści „Alicja”, znalazł równie piękną definicję magii. Jest ona tak samo skomplikowana, jak prosta i niemal sama cisnąca się na usta: człowiek.

niedziela, 18 listopada 2012

Czarownik Iwanow


Autor: Andrzej Pilipiuk
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2009, stron 266

            Jestem pewna, że Andrzeja Pilipiuka co bardziej pogrążonych w swym nałogu bibliofilom przedstawiać nie muszę. Fani naszej rodzimej literatury znają go bardzo dobrze z serii „Oko jelenia”, mnóstwa zbiorów opowiadań, a także z legendarnych już książek opisujących życie egzorcysty amatora z Wojsławic, Jakuba Wędrowycza.

„POUFNE.
Wojsławice 6 IX 1985r.
Protokół zatrzymania

Imię: Jakub
Nazwisko: Wędrowycz
Urodzony: ok.1900 roku. Dokładnej daty sobie nie przypomina.
Zamieszkały: Stary Majdan, gmina Wojsławice.
Wykształcenie: 3 klasy szkoły gminnej (jeszcze za cara). Obecnie, jak twierdzi, niepiśmienny (analfabetyzm wtórny).
Zawód wyuczony: Brak danych. Zatrzymany odmówił odpowiedzi.
Zawód wykonywany: Pasożyt społeczny notorycznie uchylający się od pracy. Notowany za kłusownictwo i bimbrownictwo oraz niszczenie mienia organów ścigania.
Powiązania: Semen Korczaszko: rosyjski monarchista, Józef Paczenko: bimbrownik, Paweł Markowski: ksiądz.
Stosunek do ustroju państwa: Obsesyjnie negatywny.
Przyczyna aresztowania: Rozkopywanie grobu na cmentarzu parafialnym celem profanacji zwłok przy użyciu osikowego kołku. Ujęty na gorącym uczynku.”

środa, 7 listopada 2012

Od nowiu do pełni


Autor: Hanna Fronczak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2009, stron 283

Opis: Praga za czasów Rudolfa II Habsburga – oaza magii, alchemików i kabalistów. Tu, z Złotej Uliczce, golem budzi raczej ciekawość niż strach. Tu, Bernhard von Rovershagen, naukowiec zgłębiający tajemnice natury, zobaczy, jak płaci się za igranie z życiem i śmiercią.
Posłuchajcie przypowieści o uczniu czarnoksiężnika, o cenie, jaką płaci za wiedzę, o przemianie i dojrzewaniu do przeznaczenia.

            Ma władzę nad życiem i śmiercią. Kiedy chce, może je odebrać, ale jest również w stanie z łatwością przywrócić człowieka do grona żywych. Kształtuje osobowość, rzeźbi ludzkie emocje. Może podstępem ukraść esencję duszy i wszczepić ją w zupełnie inne ciało.
Czyżby mowa o Bogu? Nic bardziej mylnego.

sobota, 27 października 2012

Pan Lodowego Ogrodu, tom 1


Autor: Jarosław Grzędowicz
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2005, stron 547

Opinie:

Autorowi udało się stworzyć bardzo ciekawą i różnorodną galerię postaci psychologicznie prawdziwych. Jednocześnie są to postacie wzięte z życia. Na dobrą sprawę każdy z nas w pewnym stopniu może identyfikować się z poszczególnymi bohaterami, a na pewno czytelnik będzie odczuwał więź z nimi, będzie im współczuł, ale jednocześnie budzić się w nim będzie obawa. Cholera! To przecież ja! (...)
Jest to styl przejrzysty jak matematyczne działanie i przez to zmusza czytelnika do przyjmowania za pewnik tego, co narrator nam mówi. Czytelnik nie prowadzi dialogu z autorem. Po prostu mu wierzy.
Stefan Kacprzycki, Czytelnia „Polityki”

Z pełną odpowiedzialnością polecam każdemu, kto oczekuje od literatury czegoś więcej niż tylko samej rozrywki. Grzędowicz wgniata w ziemię i miażdży. 
Robert Siata, Załoga

niedziela, 7 października 2012

Pomnik cesarzowej Achai


Autor: Andrzej Ziemiański
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2012, stron 678
Tom I serii „Pomnik cesarzowej Achai”.

Opis: Wieczne wojny pochłaniają wciąż więcej i więcej istnień. Szkoda czasu na szkolenie żołnierzy – wystarczy, że potrafią stać w szeregu i trzymać karabin. Strzelać nauczą się w boju. Oto cena przetrwania tysiącletniego cesarstwa.


            Długo czekałam na moment, w którym będę mogła wziąć w swoje ręce kontynuację książki, która pokazała mi, jak wartościowym gatunkiem literackim jest fantastyka. Udało się, mam za sobą „Pomnik cesarzowej Achai”, którego akcja dzieje się tysiąc lat po zakończeniu wielkiej wojny Arkach z cesarstwem Luan. Bohaterowie tejże potyczki przeszli już do historii, jednak wspomnienie ich bohaterstwa i odwagi wciąż jest żywe.
            Autor przedstawia nam dwie, zupełnie różne od siebie bohaterki. Kai jest wykształconą młodą czarownicą, która wyrusza na wyprawę wotywną wraz z zaprzyjaźnionym filozofem. W porcie, tuż przed rozpoczęciem podróży poznaje nieśmiałą i wystraszoną Shen, która zgłosiła się na ochotnika do wojska armii Arkach. Kai wydaje się, że podarowanie młodej żołnierce własnoręcznie zrobionego amuletu podniesie ją trochę na duchu. Los jednak pokaże, że jeden mało znaczący gest może zadecydować o życiu i śmierci.
            Każda z dwóch bohaterek spotyka na swojej drodze wiele niesamowitych przygód, niebezpieczeństw i ludzi, z którymi łączy je przyjaźń. Kai trafia na statek Cichych Braci, którymi okazują się przedstawiciele polskiej marynarki wojennej, a Shen spotyka w wojsku dziewczyny takie jak ona, które po krótkim czasie stają się jej siostrami, towarzyszkami w szczęściu i niedoli.
I, jak to było oczywiście do przewidzenia, ścieżki dwóch dziewczyn znów się splotą. Wojna przeciwko zdradzieckim potworom przybiera na sile. Ludzie poszukują sojuszników w obliczu rychle nadciągającej śmierci. Dwa wojska jednoczą się w obliczu wspólnego problemu. Pytanie tylko: jaki ten problem jest naprawdę? Dookoła tworzy się coraz więcej tajemnic. A jedną  z nich jest właśnie Pomnik cesarzowej Achai...
            Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu powieści? Bardzo pozytywne, jednak mam wrażenie, że w stosunku do trylogii „Achaja”, kontynuacja wypada raczej blado. Zbliżone do powieści o Achai są jedynie fragmenty związane z Shen, która staje się niezwykle podobna do cesarzowej, która zasłynęła w walkach tysiąc lat wcześniej. Początkowo nie miałam pojęcia, jaką w tej powieści rolę ma Kai i, niestety, jej wątek trochę mi przeszkadzał. Całe szczęście, akcja wreszcie się rozkręciła, znalazłam odpowiedzi na wiele pytań i moje wątpliwości odpłynęły. Zapomniałam już, jak słaby wydawał mi się początek powieści.
            Mimo wszystko Andrzej Ziemiański stworzył świeżą, nowoczesną powieść. Jego pisarski kunszt i niesamowity język poruszają i w „Pomniku cesarzowej Achai”. Choć przekleństw jest tutaj zdecydowanie mniej, to książka ta nie jest przeznaczona dla osób o słabych nerwach, bowiem autor ma tendencje do nazbyt obrazowego opisywania tragicznych skutków wojny... Mnie to jednak nie rusza, moim zdaniem opisy te dodają powieści charakteru.
            Oczywiście, w książce nie zabrakło próby odpowiedzenia sobie na pytanie, jak odróżnić dobro od zła. Czy ktoś, kto wyciąga pomocną dłoń, może okazać się kłamcą, któremu zależy jedynie na władzy? Czy ktoś, kto wydaje się przyjacielem, może mieć w swoim podejściu do drugiej osoby jakieś ukryte powody? I czy wszystko w życiu jest czarne lub białe? Czym naprawdę jest szczęście?

„- Możesz żyć na dwa sposoby. [...] Możesz usiłować kierować swoim życiem. Obserwować otoczenie, wyciągać wnioski i podejmować decyzje. Możesz się uczyć. Możesz ponosić klęski, ale nie po to, by biadać nas swym losem, ale po to, żeby wyciągać wnioski. Analizować je. I podejmować decyzje.
- A drugi sposób? – spytała.
- Jaka jest najtańsza potrawa, najprostsza, najgłupsza w wykonaniu, którą jednak można się nasycić, a nawet lubić?- odpowiedział pytaniem.
- Bigos – odparła.
- Ten drugi sposób życia można określić tak: jest bigos, jesteś szczęśliwy, nie ma bigosu, jesteś nieszczęśliwy. Niektórzy ludzie to jedzący bigos. Nie obserwują, nie analizują, nie wyciągają wniosków, nie podejmują decyzji. Będzie tak, jak Bogowie chcą. Z tym że Bogowie, czy też los, jak kto woli, rzadko okazują łaskę. Stosunkowo rzadko też są szczególnie złośliwi. Ot, po prostu: życie jak życie, bez wzlotów i bez większych upadków. Szaro, nudno, średnio... Jest bigos, to jest fajnie. Nie ma? No to się ponarzeka.
- Można tak żyć? – zainteresowała się.
- Tak żyje przytłaczająca większość ludzi na świecie. Tak żyłaś też i ty, dopóki się nie pojawiłem. [...] Życie bigosiarza wcale nie musi być złe. Nie przeżywa wielkich dramatów, może się najwyżej zapluć w złorzeczeniu. Ale... nie przeżywa też nigdy wielkiego szczęścia.”

            Po raz kolejny apeluję po sięgnięcie do książek Andrzeja Ziemiańskiego – zdecydowanie nie pożałujecie. Są one nie tylko dla fanów fantastyki. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Ocena własna: 8/10

Książkę można nabyć w księgarni Gandalf! Zapraszamy, bardzo atrakcyjne ceny!



PRZYPOMINAMY O KONKURSIE! DO 10 PAŹDZIERNIKA!

czwartek, 27 września 2012

Necrosis. Przebudzenie


Autor: Jacek Piekara
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2005, stron 348

Opis: Niewidoma mała księżniczka znajduje pocieszycielkę i opiekunkę w starej niani. Co się wydarzy, kiedy na królewski dwór przybędzie potężna czarodziejka – narzeczona jej ojca?

Fałszywy egzorcysta, trudniący się wyłudzaniem pieniędzy od naiwnych, zostaje wezwany do królowej podziemnego miasta Kloudobergen – złowrogiej mistrzyni zbrodni, nazywanej Panią. Do czego mają przydać się jego talenty?

Maltretowany przez ojca chłopiec odkrywa tajemniczą jaskinię. Czy znajdzie w niej coś, co na zawsze odmieni jego życie?

Owładnięty żądzą rodowej zemsty arystokrata otrzymuje plany tajnego przejścia, które doprowadzi jego żołnierzy do samego serca wrogiego zamku. Jaką cenę trzeba będzie zapłacić za przysługę?

Opętana seksualnymi obsesjami piękna złodziejka i cmentarna hiena decyduje się popełnić straszliwe świętokradztwo. Kto wykorzysta jej zdolności, niewiedzę oraz chorobę?

Co łączy tych pięć szczególnych postaci? Wskrzeszą pradawne moce, które mogą zmienić oblicze świata.

            Po przeczytaniu „Imperium” – pierwszej powieści Jacka Piekary, byłam szczerze rozczarowana. Po wszystkich zapewnieniach przyjaciół o tym, że jest jednym z najlepszych polskich pisarzy tworzących fantastykę, bardzo się zawiodłam. Dlatego dość sceptycznie podeszłam do lektury „Necrosis. Przebudzenie”. I jak wielki był mój szok, kiedy wraz z pierwszymi stronami niemal utonęłam we wciągającej fabule. Od samego początku coś się dzieje – czytelnik jest rzucony na głęboką wodę pod względem akcji, jednak jest to zdecydowanie aspekt pozytywny. Bez zbędnych wstępów zostałam wciągnięta w świat bohaterów. Na tom „Necrosis. Przebudzenie” składa się pięć niesamowitych opowiadań, pozornie tylko nie powiązanych ze sobą.


Opętanie

Kiedy Tronheim zostaje wezwany przed oblicze Pani, wie, że jego życiowa ścieżka znalazła się na rozdrożu. Miał przed sobą tylko dwie perspektywy: dostatniego, szczęśliwego życia oraz długiej, bolesnej śmierci. Kiedy na jaw wychodzi to, że jego umiejętności egzorcysty są fałszywe, załamany Tronheim modli się jedynie o to, aby na „tamten świat” trafił szybko i bezboleśnie. Zadanie, które stawia przed nim Pani wydaje się być nie do wykonania. Niespodziewanie sprawy przybierają zupełnie nieoczekiwany obrót, a Tronheim nieświadomie staje twarzą w twarz ze złem w czystej postaci.

"Mądre książki mówią, że wielkie zło należy i można zwalczać tylko za pomocą zła jeszcze większego."


Następny piękny dzień

Tobias był z pozoru zwykłym chłopcem. Mieszkał w ubogiej rodzinie, dlatego o każde jedzenie musiał walczyć. Zbyt szybko musiał dojrzeć, aby zrozumieć, że w życiu musi radzić sobie sam. Nauczył się odpowiedzialności, jednak brakowało mu jednego: odwagi, by przeciwstawić się ojcu. Maltretowany i bity, często bardzo poważnie, wymykał się z domu na długie spacery, kiedy to mógł w spokoju pomyśleć i zaplanować sobie następny dzień. Pewnego dnia, podczas wędrówki w lesie, odnalazł jaskinię, u której wejścia roznosił się obezwładniający odór zgnilizny. W środku odnalazł to, czego najbardziej potrzebował – przyjaciela. A przynajmniej tak mu się wydawało. Istota zamieszkująca jaskinię zdaje się mieć ogromny wpływ na chłopca. Jego podejście do życia zmienia się diametralnie.

"Sparaliżowany przerażeniem, mógł tylko stać i znosić dziwny, ale przecież delikatny dotyk. Coś, co wyłoniło się z ciemności, najwyraźniej nie chciało mu zrobić krzywdy."


Księżniczka i wiedźma

Świat Ainee od zawsze pogrążony był w mroku. Dziewczynka nie mogła, tak jak inne dzieci, poznawać świata poprzez feerię barw natury. Nauczyła się jednak używania innych zmysłów w celu radzenia sobie z podstawowymi czynnościami, takimi jak choćby poruszanie się w samotności po własnej sypialni. Potrafiła odróżnić kroki swojego ojca i niani, która spędzała z nią każdą wolną chwilę. Dziewczynka wychowywała się bez matki, dlatego towarzystwo niani było dla niej nieocenione. Razem z nią mogła rozwijać swoje talenty, a także, od pewnego momentu, poznawać samą siebie. Tą pozorną idyllę przerywa jednak przyjazd do zamku narzeczonej władcy – czarodziejki z Jasnego Klasztoru. Jak jej obecność wpłynie na kontakty Ainee i jej ukochanej niani?

"Bardzo wyraźnie czuła mroczną aurę pulsującą w zamku. Słabą, przytłumioną, ale jednak obecną"


Krew, śmierć i świt

Reinherd wreszcie osiągnął to, o czym zawsze marzył. Podbił zamek i ziemie wrogiego sobie władcy, po czym na oczach ludu brutalnie wymordował prawie całą jego rodzinę. Wreszcie mógł odetchnąć pełną piersią, władając bogatymi ziemiami rodu Achenbach. Odnalezienie ostatniego członka rodziny wroga było ostatnim z jego zmartwień. Pozostało mu jedynie odkryć tajemnice, jakie kryje w sobie zamek martwego władcy. Podczas wędrówki podziemnymi korytarzami Reinherd i jego zaufani żołnierze znajdują obraz niezwykle pięknej kobiety o pełnych kształtach i hipnotyzującym spojrzeniu. Władca rodu Vardesaavre postanawia powiesić go w swojej sypialni, naprzeciwko łoża, by każdej nocy, tuż przed snem, mógł podziwiać wdzięki pięknej pani. Pytanie: jaką tajemnicę kryje tajemniczy portret i jak jego posiadanie wpłynie na z pozoru cudowne życie Reinherda?


Czerwona mgła 

Margot nigdy nie miała łatwego życia, jednak w swym fachu nie miała sobie równych. Doskonale władała maleńkimi gwiazdkami o ostrych końcach, dzięki którym jednym ruchem mogła powalić kilku przeciwników. Kiedy dołącza do grupy złodziei, przygotowujących się do włamania do Świętej Sekstyny, jej jedynym celem była nagroda za ów wielkie świętokradztwo. W świątyni rozpusty napotyka wiele niebezpiecznych pułapek, staje ze śmiercią oko w oko, lecz nie próbuje przeciwstawić się temu, co obezwładnia ją zdecydowanie zbyt często: czerwonej mgle, wzbudzającą falę pożądania nie do opanowania. W dodatku w Świętej Sekstynie ona i jej towarzysze budzą do życia postać prosto z męskich fantazji – przepiękną Lilith, zdolną obezwładniać ludzi przez ich własne seksualne fantazje.

"Zbliżyła się do złodziejki, a ta już wcześniej poczuła zapach bijący od nagiego ciała. Zapach kadzideł, cytrusowych olejków i... pożądania."


            Każda z tych idealnie napisanych historii rozgrywa się w innym magicznym miejscu, bohaterami są ludzie z najróżniejszych środowisk społecznych, jednak wszystkich łączy jedno: budzą do życia moce, zdolne nieść trwogę i śmierć wśród ludności miast. Siły mroku powoli odradzają się, by powrócić dzięki ludziom, których naiwne umysły stanęły dla nich otworem.
            Po przeczytaniu „Necrosis. Przebudzenie” zwracam honor moim przyjaciołom – mieli rację co do Jacka Piekary. Jego wyobraźnia i talent pisarski dostarczyły mi wiele pozytywnych „czytelniczych emocji”. Czas przy jego książce nie został zmarnowany. Szczerze polecam fanom fantastyki – zapewniam, że nie pożałujecie.

Ocena własna: 8/10


Obserwatorzy