Szablon wykonała wanilijowa | GT

wtorek, 1 stycznia 2013

Xanth. Zaklęcie dla Cameleon


Autor: Piers Anthony
Przekład: Paweł Kruk
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2012, stron 446
Seria Xanth, tom 1

Opis: Xanth. Kraina, gdzie każdy ma jakiś magiczny talent bądź sam jest magiczny. Albo inteligentny. Trochę to skomplikowane, ale jeśli w grę wchodzi magia, trzeba się do tego przyzwyczaić.
            Młody Bink jest chyba pozbawiony talentu, za to ma determinację i nadzieję, z którymi udaje się do czarodzieja Humfreya. W drodze trafia na centaury i nagle akcja rusza z kopyta. Później w dziwnej Rozpadlinie, której nie ma na mapach, chłopak spotyka smoka i w trakcie ucieczki pytanie, czy stwór jest inteligentny, czy ma talent magiczny, nabiera praktycznego wymiaru...
            Tak zaczyna się pierwszy tom legendarnej serii Xanth, którą Wydawnictwo „Nasza Księgarnia” przypomina czytelnikom w nowym przekładzie.
           Zaklęcie dla Cameleon zdobyło August Derleth Fantasy Award za najlepszą powieść roku. Każda kolejna część cyklu stawała się bestsellerem.


Piers Anthony
            Piers Anthony jest jednym z czołowych pisarzy amerykańskich, tworzących powieści fantasy i science - fiction. Na podstawie jego powieści nakręcono kultowy film „Pamięć absolutna” z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej. Nominowany do prestiżowych nagród literackich Hugo i Nebula autor, tworzy głównie rozległe cykle literackie. Bestsellerowy „Xanth”, który początkowo miał liczyć jedynie trzy tomy, obecnie posiada ich trzydzieści trzy i wciąż się rozrasta. Wydawnictwo „Nasza Księgarnia” przedstawia nam znaną serię fantasy w zupełnie nowym wydaniu. Zachwycająca okładka tomu pierwszego, „Zaklęcia dla Cameleon”, projektu Grzegorza Krysińskiego, przyciąga czytelnika złaknionego magicznych opowieści, przy których może zapomnieć o rzeczywistości i na chwilę oderwać się od realnego świata.

Piers Anthony przenosi nas w świat, gdzie nic nie dzieje się bez przyczyny. Malownicza kraina o nazwie Xanth tętni magią. Każdy jej mieszkaniec posiada magiczny talent, choć zdecydowanie różnią się one od siebie. Jeden potrafi cofać czas o kilka sekund, ktoś inny posługuje się iluzorycznymi obrazami. Jedno jednak jest pewne, nikt, kto nie posiada w sobie magii, nie może być obywatelem Xanthu i zostaje skazany na wygnanie. Z tym właśnie problemem zmaga się główny bohater powieści, dwudziestokilkuletni Bink. Nazywany w swojej wiosce „bezzaklęciem”, ogarnięty jest poczuciem odmienności, traktowanie go jak gorszego od innych powoli staje się dla niego nie do zniesienia. W poszukiwaniu swojego magicznego talentu wyrusza w drogę do czarodzieja Humfreya. Jedynej osoby, która jest w stanie mu pomóc; która może uratować go przed upokorzeniem i utratą wszystkiego, co zna i kocha. Jednak podróż, która miała być krótką wyprawą malowniczymi ścieżkami okazuje się wymagającą i pełną niebezpieczeństw trasą. Pułapki natury tylko czyhają na zbłąkanych wędrowców, by uczynić z nich swoje ofiary. Jedynie zdrowy rozsądek i podzielna uwaga mogą uratować Binka przed bezmyślną śmiercią. 

Bohater spotyka na swojej drodze szereg przedziwnych, często przerażających postaci. Nawiązuje przyjaźń z centaurami, staje twarzą w twarz z przerażającą mantykorą lub użera się z harpiami. Stworzenia, które znamy z życia codziennego, takie jak pies czy koń, dla mieszkańców Xanthu są wymarłymi, niemal mistycznymi gatunkami. Podczas swojej podróży Bink na własnej skórze dowiaduje się, że życie w harmonii z naturą jest jedyną szansą na przetrwanie. W tej magicznej krainie każde stworzenie, zwierzę czy roślina, zasługuje na szacunek. W przeciwnym razie może z pomocą zaklęć lub specyficznych właściwości wpędzić naiwnych nieszczęśników do grobu.
Bink napotyka na swojej drodze także wielu interesujących ludzi, i tych potrzebujących pomocy, i tych gotowych udzielić jej jemu. Jednak dopiero spotkanie Złego Czarodzieja Trenta sprawi, że jego życie obróci się do góry nogami. I nie tylko jego. Na swojej drodze bohater lawiruje pomiędzy przyjaciółmi i wrogami; tymi, którzy pałają do niego szczerą sympatią i tymi, którzy pragną wykorzystać go do własnych celów. Jednak młodemu bohaterowi przyświeca cel, dla którego warto jest zrezygnować z pokus i wciąż trzymać się nadziei na lepsze jutro. Dla którego zdolny jest zmienić swoje podejście do świata i odnaleźć nowe oblicze miłości do drugiego człowieka – bezwarunkowej, pełnej czułości i poświęcenia. A jest to wartość niezmierzona w świecie, w którym nic nie jest takie, jakie się wydaje. 

Źródło: brittanyroger.blogspot.com

         Chwyć książkę i razem z Binkiem przeżywaj zapierające dech w piersiach przygody. Odkrywaj kolejne oblicza magii i rozwiązuj zagadki strefy Przyziemia. I wreszcie, poznaj tajemnicę tytułowego zaklęcia dla Cameleon. Wśród krajobrazów magicznej, niemal baśniowej krainy odnajdziesz wiele pozytywnych emocji. Miłośnicy gatunku zdecydowanie nie będą zawiedzeni. Lekki, przystępny język autora jest doskonały nie tylko dla młodzieży, ale także dla tych starszych czytelników. Niekończące się ścieżki wyobraźni autora książki sprawiają, że czytelnik wciąż łaknie więcej akcji, niezwykłych sytuacji, wspaniałych bohaterów i magicznych stworzeń.
„Xanth” ma na świecie rzesze wiernych fanów. Kto wie, może Ty będziesz następny? Czy zachwycisz się fascynującym światem stworzonym przez autora tak, jak ja?
Czujesz magię w powietrzu?

Ocena własna: 9/10

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa "Nasza Księgarnia".


 Zapraszamy!


15 komentarzy:

  1. Zainteresowała mnie ta książka i z chęcią po nią sięgnę. Nowe wydanie jest bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma w sobie dużo klasy.;) Polecam. :)

      Usuń
  2. Okładka taka bardziej komiksowa się wydaje, ale treść zaciekawiła mnie, więc może kiedyś przeczytam „Xanth”. Na chwilę obecną niczego nie obiecuje, gdyż mam inne zobowiązania czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komiksowa? Mi bardziej pasuje słowo "baśniowa". ;) Na wszystko przyjdzie czas. ;)

      Usuń
    2. Może baśniowa też trochę, ale tak jakoś jakby naszkicowana :-)
      Też mam nadzieję, że na wszytko przyjdzie czas, bo aż mi szkoda, że tyle książek czeka na półce a ja nie mam kiedy ich przeczytać.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Mam podobny problem. Jestem przed maturą i też nie mam ostatnio czasu na czytanie. I bardzo nad tym ubolewam...

      Usuń
  3. Słyszałam o tej książce i przyznam szczerze, że jestem nią zainteresowana :) Mam nadzieję, że będę miała kiedyś okazję, by ją przeczytać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, jaka piękna okładka :) Ostatnio bardzo polubiłam tego typu ksiązki,więc może i ta by mi sie spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę kawał dobrej fantastyki, więc myślę, że warto po nią sięgnąć, skoro ostatnio polubiłaś książki tego gatunku.;)

      Usuń
  5. Obiecałam sobie, że będę czytać więcej fantastyki, więc wypadałoby dać tej książce szansę :)
    Ale, ale... w aktualnie czytamy widzę "Grę o tron" ;) Nika, Ty czytasz, czy Ew? Jestem ciekawa, jak się podoba, bo mnie Martin zachwycił i mogę się wypowiadać o całej sadze w samych ochach i achach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie należy dać szanse tej książce.:) Magia aż się z niej wylewa. ;) A "Grę o tron" czytam ja.;) A właściwie już przeczytałam. Niesamowita książka.;)

      Usuń
  6. Od dawna chcę przeczytać Xanth, nowe wydanie jest kapitalne.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy