Szablon wykonała wanilijowa | GT

wtorek, 12 sierpnia 2014

Wyzwania czytelnicze 2014

Witajcie!

Wraz z nowym szablonem, rozmieszczeniem układu bloga, pozmienianiem i pododawaniem paru rzeczy na Szeleście, naszła mnie ochota na kolejną nowość. Przeglądając Wasze strony, zauważyłam, że wiele osób dołączyło do różnej maści wyzwań literackich. Parokrotnie się z nimi zetknęłam, z ich ideami i postanowieniami, lecz nigdy do nich nie przystąpiłam. Czemu? Nie wiem...

Najwyższy czas to zmienić! Poniżej dodam bannery i linki do stron autorów wyzwań, do których - po głębszym przemyśleniu - postanowiłam dołączyć. Ciekawa jestem, czy uda mi się temu sprostać. W końcu czym byłoby życie bez stawiania przed sobą poprzeczek? :)



1) Wyzwanie Czytelnicze "Pod hasłem"
Autorskie wyzwanie
polega na wybieraniu, czytaniu i recenzowaniu książek, których tytuły pasują do haseł (zmieniane raz na miesiąc). Hasło na sierpień to: 2 w 1.


2) Wyzwanie Czytelnicze "Z półki",
jak sama nazwa wskazuje, polega na czytaniu własnych, zakupionych książek. Przyznam, że bardzo, ale to bardzo potrzebowałam (przynajmniej cichej) mobilizacji do zabrania się za książki z osobistej biblioteczki. Nie mogłam wręcz patrzeć na piętrzące się stosy smutnie zerkające w moim kierunku. Tego roku wyzwanie zostało jednak lekko zmienione, a mianowicie jego celem jest sięgnięcie po książki z półki zakupione przed 1 stycznia 2014 roku. Jako że jestem świeża w jakimkolwiek wyzwaniu, zdecydowałam się na Poziom III, czyli przeczytanie od 11 do 15 książek. "Mistrzem" zajmę się kiedy indziej. :)


3) Wyzwanie "52 książki"
zakłada przeczytanie 52 książek w przeciągu roku, a więc przynajmniej 1 książkę na tydzień. Damy radę, nie? :)


4) "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Brzmi ciekawie, prawda? Mierzymy grubość grzbietu przeczytanej książki, a później sumujemy pozycje przeczytane i odejmujemy od swojego wzrostu. Zastanawiam się, czy podać wzrost prawdziwy czy ten zamieszczony w dowodzie (mam wrażenie, czy każdy dodaje/odejmuje - zależy, jaki wynik chce osiągnąć - sobie przynajmniej dwa centymetry? :D) Ale, ale niech będzie uczciwie! 167 cm, tyle muszę przeczytać. 


Skoro zgłosiłam się w sierpniu, a wyzwania te zaczęły się już 1 stycznia, a ich autorzy pozwolili na zsumowanie książek od początku roku, w takim razie dopiszę krótkie posumowanie do trzech z nich:

a) Przeczytane "Z półki": 8  Pozostało: 7
b) Przeczytane "52 książki": 11 Pozostało: 41
c) "Przeczytany" wzrost: 26,6 cm Pozostało: 140,4 cm

Jak widać, czeka mnie jeszcze wiele pracy, aby ukończyć zadania. Ciekawa jestem, jak mi pójdzie. Trzymajcie kciuki!

A Wy przystąpiliście do jakichś ciekawych wyzwań literackich/czytelniczych/filmowych? :)

Pozdrawiam,

5 komentarzy:

  1. Mnie to by się przydało "Z półki", ale nie bawię się w wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki!! Ja przystąpiłam do jednego wyzwania w życiu. Powód? Czytam we własnym tempie, znacznie wolniejszym, niż to narzucone przez założenia wyzwania. Mam ograniczony czas i nie mogę już czytać więcej. Nadmienię tylko, że to jedno jedyne wyzwanie zakończyłam sukcesem. :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy